» » Kartofle, i ich znaczenie

Kartofle, i ich znaczenie

wpis w: Myśli | 0

_Kartofle w workuKartofle, czyli inaczej ziemniaki, to niemalże narodowe warzywo. Bez nich żaden obiad się nie obejdzie. Są tanie, pożywne i przede wszystkim dostępne cały rok, choć sezon na młode ziemniaczki to prawie święto w kuchni. Dla przeciętnego zjadacza ziemniaki znane są w dwóch odmianach: stare i młode. Kto zdaje sobie sprawę, że jego odmian są tysiące..?

W zależności od rejonu czy państwa mają różne nazwy: barabola, bulba, kompera, kartofel, pyra, grula, bulwa, perka – czyli ziemniak, a raczej psianka ziemniak, bo tak brzmi pełna nazwa zwyczajowa tego popularnego warzywa (łac. solanum tuberosum). Nazwy te do dziś funkcjonują w regionalnych gwarach. W Polsce nie od razu nazwano tę roślinę ziemniakiem – mówiono o nim: tartofle, ziemne jabłka, gdule. Do Europy ziemniaki przywędrowały wraz z hiszpańskimi konkwistadorami w XVI wieku. Co prawda – trafił do nas zupełnie przypadkiem, gdyż poszukiwano wtedy głównie złota, a ziemniak był tylko ciekawostką, traktowaną raczej jako roślina ozdobna. Zyskał nawet miano “diabelskiego jabłka”, bo uważano, że jest trujący. I poniekąd była w tym racja. W ziemniaku wystawionym na działanie słońca uwalnia się solanina (trucizna) i nabiera on wtedy zielonkawej barwy. Trzeba wtedy unikać spożywania takich zatrutych (dosłownie!) kartofli.

Kartofle Sól Monety
Środki wymiany płatniczej – kiedyś i dziś

Kartofle jako słowo znam też w innym znaczeniu, jako pieniądze. Skąd się to wzięło..? Używano to słowo “kartofle”, pisząc proste, ale zarazem tajemne zdania w listach do Ameryki, prosząc o pieniądze wtedy, kiedy czasy w kraju były ciężkie. Listy były cenzurowane i nie wolno było się skarżyć czy pisać o polityce. Widać to na filmie “Kochaj albo rzuć “. Pamiętam, że za 20 dolarów można było kupić markowe spodnie dżinsowe, a na 20 dolarów musiałam pracować cały miesiąc. Spodnie kupowało się na bazarze i tam były różne markowe towary. Marka zawsze się liczyła i do dziś ma znaczenie dla wielu. Tak naprawdę, to teraz myślę, że jakiś taki dziwny był ten przelicznik.  Kiedyś, dawniej ludzie tylko wymieniali się towarami. I towar często był pieniądzem.

Z opowieści wiem, że były sklepy na wsiach prowadzone przez Żydów i można było kupować “na kreske”. W umówionym czasie trzeba było zapłacić za to, co się wzięło ze sklepu. Dziś mamy: pieniądze, karty, czeki i money order. I za te możliwości też musimy płacić… niestety. Dawniej towar był pieniądzem, dzisiaj pieniądz stał się towarem!

Pieniądz to materialny lub niematerialny środek, który można wymienić na towar lub usługę.

Dwa tysiące lat p.n.e. Ludzie nie tylko nie wiedzieli, czym są papierowe pieniądze, ale w ogóle nie znali pojęcia pieniędzy w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Pieniądzem było wszystko to, co w danej społeczności miało uznaną wartość (np. żywność, narzędzia, tkaniny, ozdoby). Stały rozwój wymiany towarowej doprowadził do utworzenia monet w siódmym stuleciu p.n.e.  i prawie 1600 lat później, w Chinach, pieniądza papierowego.

Kartofle na tacy
Ostrożnie, zarówno z “zielonymi”, jak i zielonymi kartoflami

Jednym z najbardziej rozpowszechnionych towarów wymiennych była sól. W Polsce bardzo długo używano jej jako środka płatniczego, a jedna z dawnych kar sądowych polegała na wyegzekwowaniu od oskarżonego 300 kruszy, czyli grud soli. Najlepszym dowodem na to, że sól odgrywała u nas rolę pieniądza, jest powiedzenie “słono za coś płacić”.

Czasem w życiu słono za coś płacimy i oznacza to wtedy, że musimy zapłacić za jakiś błąd, nasz lub cudzy. Czasem płacimy pieniędzmi, a czasem zdrowiem, utartą dobrej opinii, stratą przyjaciół lub co najwyżej stratą czasu.

Pieniądze jak i kartofle mogą być równie trujące. Uważajcie nie tylko z zielonymi kartoflami, ale uważajcie też na “zielone”! Pieniądze (nie tylko ich brak) mogą przynieść fatalne skutki, jeśli straci się z oczu ich faktyczną rolę w naszym życiu. Pieniądze nie mogą być celem samym w sobie, one są TYLKO narzędziem w naszych rękach do osiągania naszych celów. Nie stańcie się niewolnikami swoich narzędzi, bo one potrafią wtedy złamać wam życie. Bądźmy ostrożni z kartoflami i pieniążkami.

Przemyślała i napisała: Evita

Obserwuj Editor:

Ostatnie wpisy
Komentarze zostały wyłączone.