» » » Listy z podróży: Częstochowa

Listy z podróży: Częstochowa

Kopia obraz Czarnej Madonny
Kopia obrazu Czarnej Madonny w Amerykańskiej Częstochowie

Miejscowości o nazwie Częstochowa jest w USA kilka, w różnych stanach, ale ta w Pensylwanii jest najważniejsza. I wcale ta miejscowość nie nazywa się Częstochowa, ale Doylestown. Nazwa Częstochowa przylgnęła do tego miejsca ze względu na ważność, jaką nadała jej Polonia amerykańska. To miejsce przyciąga całe tłumy Polonii, nie tylko pielgrzymów, ale i turystów. Dlaczego..? Jest tutaj największe Narodowe Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej w tej części kuli ziemskiej. Jak do tego doszło..?

Historia

Pierwsza kaplica
Pierwsza kaplica

Kiedy z początkiem lat 50-tych XX wieku Paulin ojciec Michał Zembrzuski zawitał do Ameryki, zamarzył sobie, by powstała tutaj polska Częstochowa. Być może było to spowodowane tęsknotą za Jasną Górą… W każdym razie w 1953 roku kupił 40-akrową farmę wraz z zabudowaniami i postanowił wybudować tam kościół. Tak się stało i w 1955 roku została poświęcona kaplica z przerobionej stodoły. Położenie było bardzo ładne, na niewielkim wzgórzu, nad jeziorem. Przez 11 kolejnych lat zjeżdżali tutaj pielgrzymi z całych Stanów Zjednoczonych, kaplica nie przypominała już za bardzo stodoły, ale nie była w stanie obsłużyć tak dużego ruchu. Rozpoczęto więc, po uzyskaniu zezwoleń władz świeckich i kościelnych budowę dużego kościoła, tak by mógł pomieścić strumień pielgrzymujących i turystów.

W 1966 roku kościół został poświęcony jeszcze w stanie surowym, ponieważ chciano odprawić tutaj uroczystą mszę z okazji Tysiąclecia Polski. I tak się stało. Poświęcenie kościoła odbyło się 16 października 1966 roku. Ta msza była punktem kulminacyjnym obchodów Millenium Polski na terenie całego USA. Od tego czasu było tutaj też wielu znamienitych gości, w tym i Karol Wojtyła, jeszcze jako biskup.

 Dziś

Czestochowa - widok na kosciol
Widok na kościół

Dzisiaj amerykańska Częstochowa w Doylestown to wielki kompleks. Kościół i pozostałe budynki zbudowano w nowoczesnym stylu z końca lat sześćdziesiątych. Budynek kościoła podzielony jest na część górną, w której znajduje się kościół główny i część dolną. Zawiera w sobie wiele kaplic. Kaplica Matki Bożej Częstochowskiej zawiera wierną kopię ikony Czarnej Madonny z polskiej Częstochowy wiszącą na równie wiernej kopii częstochowskiego ołtarza. Kopia cudownego obrazu była poświęcona 2 VIII 1980 roku przez Jana Pawła II. Jest chyba najważniejszą i najczęściej odwiedzaną kaplicą. Wierni mogą się tu poczuć jakby byli na Jasnej Górze.

Kaplica Jezusa Miłosiernego
Kaplica Jezusa Miłosiernego

Kaplica Świętej Anny, w której znajduje się obraz “Polska Zawsze Wierna” autorstwa Jana de Rozena przeniesiony tutaj w 2009 roku z kościoła Świętej Rodziny z Pittsburga. Kaplica Matki Bożej z Nazaretu, z figurą Marii Służebnicy Pańskiej, która jest repliką figury z Bazyliki Zwiastowania w Nazarecie. Papież Jan Paweł II ukoronował tę figurę w Watykanie. Kaplica Miłosierdzia Bożego, gdzie centralnym punktem jest obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez zakonnicę, św. Faustynę po widzeniu Jezusa. Jest też Kaplica Matki Bożej z Guadelupe, największej świętej na kontynencie amerykańskim a szczególnie w obszarze hiszpańsko-języcznym. Jak widać, wierni mają wiele takich miejsc, czasem bardzo ustronnych, do osobistych modlitw.

Otoczenie

Kolumna ze złotą figurą Matki Bożej Wniebowziętej
Kolumna ze złotą figurą Matki Bożej Wniebowziętej

Już przy wjeździe na teren kościelny wita nas wysoka kolumna z złoconą rzeźbą Wniebowziętej Matki Bożej ustawionej na niewielkich wzniesieniach. Główny kościół z jego piętrowym wnętrzem nie jest jedynym budynkiem czy ciekawym miejscem na tym terenie. Tuż obok kościoła, kiedy miniemy Grotę Matki Bożej z Lourdes i pomnik Papieża Jana Pawła II, trafimy wprost do Domu Pielgrzyma. W nim oprócz miejsc konferencyjnych i modlitewnych jest sala z wieloma historycznymi – narodowymi i kościelnymi – pamiątkami. Jest też bardzo dobrze zaopatrzona księgarnia oraz sklep z dewocjonaliami i wyrobami ludowymi. W Domu Pielgrzyma można za niewielką opłatą zjeść śniadanie czy lunch.

Brama prowadząca do drogi krzyżowej
Brama prowadząca do drogi krzyżowej

Kiedy przechodziłem do Domu Pielgrzyma, kątem oka zauważyłem z lewej wielką bramę. To wejście główne na tutejszy cmentarz. Kiedy już, już zmierzałem do cmentarnej bramy, po prawej otwarły się jakby skrzydła innej bramy, zwieńczonej napisem “Rosary Garden” i złotą koroną. To wejście na drogę krzyżową.

Po lewej stronie od wejścia na cmentarz widnieje grupa budynków tuż obok kościoła, które stanowią Centrum Rekolekcyjne. Natomiast nieco po lewej od kościoła widać zabudowania klasztorne. To budynki klasztoru Ojców Paulinów. Większość z nich przybyła tutaj z Polski, ale klasztor korzysta również z naboru miejscowego.

Cmentarz

Cmentarz
Cmentarz

Cmentarz już przy wejściu robi wielkie wrażenie. Sprawia to duża przestrzeń i uporządkowanie grobów, szczególnie Kwatery Weteranów. No właśnie, cmentarz jest podzielony na cztery kwatery. Jest tutaj Kwatera Polskich Weteranów, której patronuje pomnik polskiego Husarza, Kwatera Duchownych i Zakonników, Kwatera zwana Aleją Zasłużonych oraz Kwatera katolików, w większości Polaków, którzy życzyli sobie być właśnie tutaj pochowani. W Alei Zasłużonych stoi miedzy innymi pomnik gen. Władysława Andersa oraz Ignacego Paderewskiego, którego serce spoczywa w urnie w kościele głównym.

Na cmentarzu pozostawiono też budynek starej, pierwszej polskiej kaplicy, przerobionej z rancherskiej stodoły. Przed tym budynkiem, w środku Alei Zasłużonych stoi bardzo wysoki krzyż z wizerunkiem Jezusa krzyżowanego. Ten symbol został poświęcony ofiarom ataku z 11 września 2001 roku.

Położenie

Śluzy na Kanale Delaware
Śluzy na Kanale Delaware

Amerykańska Częstochowa w Doylestown leży wśród lasów i wzgórz Pensylwanii. Z Nowego Jorku to około 2 godzin drogą US-202 na południowy zachód lub w tym samym czasie autostradą I-95. Gdybyście zechcieli wyjechać z Philadelphii, to drogą PA-309 dojedziecie w ciągu nieco ponad godziny. Okolica jest przepiękna, wiele lasów, jezior, wijących się rzek. Ja jechałem do Doylestown z okolic Stroudsburga (zachodnio-środkowa Pensylwania) drogą wijącą się wzdłuż brzegów rzeki Delaware. Warto było… Dech w piersiach zapierały nie tylko niebotyczne góry, zdające się opadać wprost do rzeki, ale również widok wykonanego ludzkimi rękami kanału, którym w ubiegłym stuleciu transportowano barkami zaprzągniętymi w konie, głównie węgiel i potrzebne w kopalniach materiały. Dziś stanowi stanowy zabytek wart obejrzenia.

Do Doylestown dojechaliśmy późnym niedzielnym przedpołudniem. Już sam widok wielkiej kolumny ze złoconą figurą zapowiadał wielkość tego miejsca. Po minucie jazdy dojeżdża się na parking przed kościołem. Na parkingu stało wiele samochodów, a także autobusy z pielgrzymami z rejestracjami z tak odległych miejsc jak Illinois, Indiana, Kentucky. To duży wysiłek taka jazda z tak daleka i to autobusem. Ale warto było… Zachęcam, bo to prawdziwie polskie miejsce na mapie USA.

Mapa – położenie Amerykańskiej Częstochowy w Doylestown, Pensylwania

[ready_google_map id=’1′]

 

GALERIA ZDJĘĆ Z AMERYKAŃSKIEJ CZĘSTOCHOWY

Obserwuj Ed Envoy:

Ostatnie wpisy
Komentarze zostały wyłączone.