» » Polacy to cwaniacy ?

Polacy to cwaniacy ?

wpis w: Myśli, Ogólna | 0

cwaniak wojskowyCzy to prawda? Usłyszałam to w latach 80-tych i przez wiele lat to powiedzenie miało pozytywne znaczenie. Nasze życie zmuszało nas do wiecznego kombinowania. Kto z was pamięta kartki na żywność? Na benzynę? Od dawnych lat zmuszani byliśmy do myślenia jak to zrobić? Jak przeżyć i używać tego, co się ma, aby wystarczyło? Tyle fajnych kawałów słyszałam, jak wchodzi baba do sklepu …))) Czasy były niesamowite, nie dało się nic załatwić bez znajomości, bez flaszki czy kawy. Moj wujek bez flaszki nie wyjeżdżał z domu. Kieszenie miał pełne cukierków do częstowania.  Nawet nie wypadało mieć pustych rąk, jak się szło cos załatwiać.

Cwaniactwo : to przebiegłe radzenie sobie w każdej sytuacji, najczęściej kosztem innych.

A jak jest teraz,

W kraju jest wszystko i w urzędach nie ma kolejek. Sklepy pełne towarów. Restauracje i kafejki pełne ludzkich gwarów i śmiechów. Turystów z obcych krajów przybywa coraz więcej. Polska pięknieje i buduje się tu coraz nowocześniej. Dworki, pensjonaty, zajazdy witają wszystkich serdecznie. Stoły pełne smakołyków i Polacy mają okazję pochwalić się świetnymi potrawami i ciepłą gościnnością.

A co z naszym cwaniactwem w USA ?

Po 27 latach życia w Ameryce poza Polonią zupełnie zapomniałam o tym powiedzeniu. Od początku pracowałam, budowałam swoje życie w nowym dla mnie kraju i uczyłam się żyć w tutejszym środowisku. Nie miałam okazji ani potrzeby posługiwania się cwaniactwem.

Rok temu poznałam Polonię i Polaków na nowo i to stare przysłowie odżyło.
Zauważyłam, że w żyłach naszych rodaków płynie krew cwaniaków. Dużo się dyskutuje i krytykuje. Brak akcji działania i tworzenia interesujących planów. Brak jedności i współpracy. Jednym słowem, jak u Kargulów za płotem. ))

A może to cwaniactwo czas zastąpić czymś bardziej wartościowym? By nasze nowe przysłowie nabrało mocy i postawiło nas wszystkich na równe nogi. By nasze drogi sie zbiegły na nowo, aby rozpocząć życie w rytmie współpracy i zdrowego rozsądku. U boku kościoła i dzięki naszej prawdziwej inteligencji jesteśmy w stanie być silni i potężni na obczyźnie. Zdobywajmy wiedzę, wspierajmy wspólne interesy, pomagajmy sobie nawzajem bez chęci zysku czy oczekiwań i obdarzajmy się szacunkiem i przyjaźnią.

Ja proponuję inne powiedzenie. “Polacy to bystrzaki” – dużo wiedzą, wiele mogą zrobić i niczego się nie boją. ))

Bystrzak: – rozumny, sprytny, poinformowany, rozważny, mądry, bystry, zręczny, silny, itp.

Evita

Obserwuj Ed Envoy:

Ostatnie wpisy
Komentarze zostały wyłączone.