» » Rok Miłosierdzia

Rok Miłosierdzia

wpis w: Myśli | 1

Miłosierdzie01Dowiedziałam się w naszym polskim kościele w San Antonio że Papież Franciszek ogłosił  rok 2016 “Rokiem Bożego Miłosierdzia”. Rok ten zaczął się już w grudniu 2015 roku i będzie trwał aż do 20 listopada 2016 roku. Cały Świat jest jakiś taki zagubiony i taki pełny niepewności i niepokoju, więc warto zastanowić się, co to wezwanie Papieża może oznaczać i jak do tego podejść.  Co należy zrobić, by włączyć się do wezwania Papieża i co to dla nas znaczy?

Według strony “Polskie Radio PL”:

W dokumencie duchowni przypominają, że zgodnie z wolą Ojca Świętego Franciszka, w niedzielę (13 grudnia) w katedrach, kościołach i kaplicach na całym świecie zostaną otwarte Jubileuszowe Drzwi Święte i tak symbolicznie rozpocznie się na całym świecie Rok Miłosierdzia. Prezydium Episkopatu zachęca, aby był to czas z jednej strony doświadczenia miłosierdzia Bożego, a z drugiej świadczenia miłosierdzia innym.

“Wezwanie do życia miłosierdziem oznacza przede wszystkim dążenie do przebaczenia i pojednania: do przebaczenia zniewag, porzucenia żalu, złości, przemocy i zemsty. Przebaczenie stanowi siłę, która przywraca nam nowe życie i dodaje odwagi, aby patrzeć w przyszłość z nadzieją. Życie miłosierdziem oznacza również powstrzymanie się od potępiania bliźnich” – dodają przedstawiciele polskiego Episkopatu.

Miłosierdzie02Zaczęłam się głęboko zastanawiać i chciałabym zrozumieć tą intencję i jak najbardziej włączyć się w tę misję. Misję tak wielka, że warto się zastanowić jak możemy dołączyć się i połączyć to z naszym codziennym życiem. Kosciol otworzył “Drzwi Święte” a my możemy otworzyć  własne serce i dusze i uczyć się słuchać siebie i innych.

Jeśli chodzi o mnie, to wolę przeprosić niż być przepraszana. Dużą rolę odgrywa sposób przepraszania. W zależności od problemu dużą rolę odgrywa sama intencja przeprosin.

Miłosierdzie04Czy przepraszamy wtedy, kiedy wiemy że jesteśmy i czujemy się naprawdę winni? Czy przepraszamy tylko dla spokoju? Czy przepraszamy, by zbliżyć się do danej osoby? Motywy mogą być różne i różnie mogą być odebrane. Ale jakkolwiek bedą one odebrane czy zrozumiane to jest to największy krok do zgody.

Dwa słowa: “akceptacja i miłość”. One pomogają nam w osiągnięciu tego celu, by pomagać innym, i sobie. Niekiedy lepiej jest milczeć i podać rękę, innym razem uśmiechnąć się i powiedzieć coś ciepłego.  Używając tych dwóch słów i myśląc o nich każdego dnia, to po roku czasu będzie już w naszym sercu duża poprawa.

p-300x209Następnym krokiem do współpracy jest dobry uczynek dla innych ludzi. Kiedyś w Polsce mieliśmy “Niewidzialną rękę” – to była organizacja, która pomagała innym w potrzebie. My też możemy zabawić się w ten czyn i rozejrzeć się dookoła, by komuś podać rękę.

Bardzo ważnym jest również umiejętność dzielenia się z innymi.  Tak dla przykładu: NaMikołaja  w tym roku dostałam perfumy od moich bliskich. Akurat 3 różne drogiej marki perfumy, które są jak najbardziej wymarzonym prezentem każdej kobiety. Ucieszyłam się, ale pierwsze myśli przyszły mi do głowy: “Tak dużo?”

zimowa-pomoc-dla-bezdomnych-na-mazowszu,4793-2Założę się, że większość z nas ma już wszystko i tak naprawdę świąteczne prezenty są tylko zapychaniem domu. Wiec wpadłam na pomysł, że w następne święta znajdę organizację lub dzieci, które naprawdę nie mają nic i podaruję coś dla innych. Zupełnie obcym i nieznanym osobom.

Wierzę, że ogłoszony apel do społeczeństwa jako misja zwana “Rok Miłosierdzia”, to wezwanie, by celebrować nasze własne serca i nasza dusze. Przebaczmy sobie i akceptujmy innych, gdy znajdziemy własną miłość, będziemy mieli werwę na dobre uczynki i będziemy umieli się dzielić z innymi.

Życzę wszystkim udanego roku miłosierdzia!

Evita!

Obserwuj Editor:

Ostatnie wpisy

Jedna odpowiedz

  1. Józek
    |

    Miłosierdzie, to akt pożyteczny. Nie mogę się jednak zgodzić z samą filozofią “Roku Miłosierdzia”. A co po roku… Koniec z miłosierdziem? Taka akcyjność w sprawach WAŻNYCH razi swoją tymczasowością. Do zaakceptowania są akcje, zrywy, w stylu np. “Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”, ale MIŁOSIERDZIE powinno być postawą człowieka. Postawą w całym życiu, a nie tylko z okazji…
    Inna sprawa, to fakt, że autorka nie odniosła się tak naprawdę do myśli Papieża, no bo Franciszek mówi o “Roku Miłosierdzia Bożego” a nie ogólnie o Roku Miłosierdzia.
    Miłosierdzie Boże, to co innego niż miłosierdzie człowieka wobec człowieka. Miłosierdzie Boże, to akt łaski. Bóg przebacza w tym akcie każdemu, kto szczerze go o to poprosi….

Komentarze zostały wyłączone.